rolety zewnętrzne

Nowe mieszkanie i rolety zewnętrzne

Lech i Malina wprowadzili się w zeszłym roku do swojego pierwszego własnego mieszkania. Kupione u dewelopera mieszkania wymagało całkowitego urządzenia.

Rolety zewnętrzne ze Szczecina zatrzymają złodzieja

rolety zewnętrzneZaczęli od podłóg, ścian i podstawowego wyposażenia. Kupowali powoli ale systematycznie. Po kilku miesiącach wytężonej pracy i planowania mieszkanie nadawało się już do zamieszkania. Jednak już pierwszej nocy, a dokładnie następnego poranka, zauważyli, że przydadzą się jeszcze małe poprawki. Do ich sypialni od samego rana wpadało światło skutecznie uniemożliwiając dłuższy sen. jeszcze tego samego dnia Lech zamontował plisy. Z czasem jednak doszli do wniosku, że rolety byłby lepsze. Mieszkają na pierwszym piętrze w sąsiedztwie najgorszej w Szczecinie dzielnicy. Lepiej nie kusić losu i złodzieja i zamontować rolety zewnętrzne szczecin. To był dobry pomysł ale miał jeden mały mankament. Rolety działały na lokalnych chuliganów jak płachta na byka. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy od ich założenia Lech musiał je trzy razy czyścić. Okropne graffiti na ich roletach szpeciło cały blok. Kiedy rolety zostały pomalowane po raz czwarty małżeństwo zmieniło taktykę. Zaprosili lokalnego artystę aby ozdobił ich rolety na swój sposób. Ten pomysł się sprawdził, wandale nigdy później nie pogryzmolili ich rolet.

Co prawda barwne ptaki średnio komponowały się zresztą surowego bloku ale był to jakiś kompromis. Lech i Malina mieszkają tu już od roku i bardzo to sobie chwalą. Poza małymi kłopotami na początku żyje im się bardzo dobrze.